Gazeta Średzka, 24 listopada 2011, autor: Hanna Sowa

 

To była wyjątkowa Melpomena ­ mówili po jej zakończeniu uczestnicy, jurorzy i organizatorzy. Atutem VIII Ogólnopolskiego Konkursu Teatrów Młodzieżowych Melpomena było coś, czego się wcześniej bardzo obawiano ­ duża rozpiętość wieku członków grup teatralnych. Jednak okazało się, że właśnie dzięki tej wiekowej amplitudzie konkurs zyskał wspaniałą, niezapomnianą atmosferę. A Grand Prix pojechało w tym roku do Kalisza. 
W ósmej edycji konkursu wzięło udział 13 grup teatralnych z całej Polski. Do Środy zjechały zespoły z Siedlec, Warszawy, Mysłowic, Bielawy, Turku, Mrozów, Kalisza, Przykony, Przedcza, Trzcianki, Owińsk, Słupcy i Tarnowa Podgórnego. Po raz pierwszy na scenie zaprezentowały się grupy teatralne o tak dużej rozpiętości wiekowej ­ od studentów po pierwszoklasistów z podstawówki. Ale dzięki temu wytworzyła się wspaniała, niepowtarzalna atmosfera. Zwieńczeniem tego, co działo się pomiędzy spektaklami była sobotnia uroczystość rozdania nagród. Cała melpomenowa społeczność cieszyła się poszczególnymi nagrodami, a publiczność, złożona z członków grup teatralnych, skandowała imiona wyróżnionych aktorów czy instruktorów. Widać, że tym razem osiągnięto niepisany cel Melpomeny ­ integrację młodego środowiska teatralnego. ­ To była wspaniała Melpomena. Stała się w tym roku niezwykłym świętem teatralnym. Atmosfera była rewelacyjna, kompletnie mnie urzekła, a my, jako komisja byliśmy bardzo ciekawi, co nam jeszcze na tej scenie pokażecie ­ mówiła w sobotę przewodnicząca komisji artystycznej Małgorzata Łodej ­ Stachowiak. ­ Cieszymy się, że w tym roku była tak wielka rozpiętość wiekowa, bo dzięki temu była taka wspaniała atmosfera. Młodsi uczyli się od starszych dojrzałości i doświadczenia, a młodsi zarażali tych starszych swoją energią i szalonym entuzjazmem ­ dodała przewodnicząca. M. Łodej ­ Stachowiak zwróciła też uwagę na niesłychaną więź między instruktorami grup a ich podopiecznymi. ­ Oni zarażali młodych pasją, ich serce biło tu mocno ­ mówiła przewodnicząca komisji. 
W tym roku teatry oceniała komisja w składzie: Małgorzata Łodej ­ Stachowiak ­ na co dzień aktorka Teatru Nowego w Poznaniu, Maciej Adamczyk ­ współtwórca poznańskiego Teatru Porywacze Ciał oraz Piotr Dobrowolski ­ teatrolog, aktor i reżyser. 
Wszyscy chcą pralkę 
Prawdopodobnie obejrzeliśmy właśnie tegoroczne Grand Prix ­ padło z sali po zakończeniu pierwszego spektaklu w piątek. Chyba nikt, kto obejrzał przedstawienie „Agata szuka pracy” nie miał wątpliwości, że Zespół Teatralny „Niby Nic” z Kalisza w pełni zasłużył sobie na najwyższe laury. Świetnie zagrany, z rewelacyjnym, dowcipnym scenariuszem, z dobrze dobraną muzyką. A rozwiązania scenograficzne ­ genialne! Szafa, wieszak, fotel ­ wszystko zagrane przez młodych aktorów. A już pralka piorąca właśnie rzeczy głównej bohaterki zasługiwała na osobną, specjalną nagrodę. Tego nie da się opisać ­ to trzeba było zobaczyć! ­ Niby nic, a jednak coś. A pani profesor Kamila Kiermasz to właśnie to COŚ ­ powiedzieli aktorzy teatru z Kalisza podczas odbierania nagrody Grand Prix, dziękując swojej instruktorce za pracę nad spektaklem. Specjalne nagrody aktorskie otrzymali również Aleksandra Czerniak za rolę Agaty oraz świetny Maciej Kłobucki. 
„Sputnik” hymnem Melpomeny 
Natomiast pierwsza nagroda powędrowała do znacznie młodszych miłośników teatru ­ do Grupy Teatralnej „Bez Nazwy” z Owińsk za spektakl „Piraci”. Nagrodę aktorską otrzymał Michał Olsztynowicz. Opowieść o wyimaginowanej podróży dookoła świata i znalezieniu skarbu, którym okazują się przyjaciele, nagrodzono brawami na stojąco. Grupę tworzą uczniowie podstawówki z klas I­VI, którzy świetnie czują teatr, są naturalni i wspaniale rozumieją to, co mają do przekazania. Dobrymi duchami tej grupy są instruktorki, szczególnie Dorota Garczarek, która zresztą otrzymała specjalną nagrodę komisji za pasję przekazywaną grupie. Ale grupa z Owińsk powinna dostać jeszcze specjalną nagrodę za tworzenie atmosfery. To dzieci z Owińsk rozśpiewały melpomenową społeczność, która już pod koniec wspólnie skandowała „Sputnika”. Piosenka o polskim podboju kosmosu stała się nieoficjalnym hymnem tegorocznej Melpomeny, a dzieci z grupy „Bez Nazwy” wystąpiły z nią na sam koniec Melpomeny, śpiewając „Melpomeno, nie płacz, kiedy odjadę, zostawię Ci tę melodię”. 
Niespodzianka z Warszawy 
Drugą nagrodę odebrała grupa Krzesiwo z Warszawy za spektakl „Niespodzianka”. ­ Zdobyliście Grand Prix naszych serc ­ powiedział podczas wręczania nagrody juror Maciej Adamczyk, który bardzo chwalił również aktorów, odbierających nagrody specjalne: Michała Orchowskiego oraz Agnieszkę Łukaszewicz. Nagrodę za pasję przekazywaną grupie oraz nagrodę za scenariusz otrzymał też instruktor i reżyser spektaklu Ryszard Polaszek. 
Trzecią nagrodę otrzymał znowu bardzo młody zespół, złożony z dzieci 9­10 letnich ­ Teatr „Szpilka Mini” z Turku, który zaprezentował się we wspaniale zagranej bajce „O Królewnie Kunegundzie, Królu, Czarownicy i Dobrym Smoku”. Wyróżnienie aktorskie otrzymał Robert Ulański za rolę Smoka.  
Wygrały rzeczy wesołe, jasne i piękne. Nie bójcie się śmiechu. Pokazaliście mądry śmiech i piękny teatr powiedział na zakończenie Melpomeny Maciej Adamczyk. 
Nagrodę aktorską odebrał też Maciej Jaworski z Teatru Bez Nazwy z Przedcza za rolę w spektaklu „Jeleń”. Nagrodę za pasję przekazywaną grupie odebrał Włodzimierz Ignasiński ­ „stały bywalec” średzkiej Melpomeny, prawie co roku przyjeżdżający tu z grupą młodzieży z Teatru Poezji Lotka z Trzcianki. Nagrodę za kreatywną pracę zespołową odebrało Koło Teatralne Orbita ze Słupcy za spektakl „Kochaj, jakby cię nikt nie zranił”. Natomiast nagrodę specjalną (książkę o Czarnobylu) od jurora Macieja Adamczyka otrzymał Niezależny Teatr Dawka Śmiertelna z Mysłowic za spektakl „Reaktor 4”. Wszystkie grupy teatralne otrzymały też pamiątkowe zdjęcie wykonane przez członków Średzkiego Towarzystwa Fotograficznego. 
W tym roku ciekawe były też propozycje pozakonkursowe. W piątek kawał smakowitego, absurdalnego i wspaniale zagranego teatru pokazał Kościański Teatr Kameralny w spektaklu „To była piękna”, a w sobotę niesamowitym wydarzeniem teatralnym okazał się występ Teatru Figur z Krakowa, który w białych rękawiczkach wyczarował publiczności „Rękodzieło Artystyczne”. Podczas Melpomeny bardzo dobrze zaprezentował się też średzki teatr Osobno ze spektaklem „Hollywoodzkie kurczaki”. 
Uczestnicy Melpomeny świetnie bawili się też podczas czwartkowego Wieczoru Improwizacji oraz sobotnich warsztatów teatralnych. Tegoroczną Melpomenę poprowadziły ­ jak zawsze wspaniale ­ Agata Jasińska oraz Katarzyna Kicinska, która na koniec konkursu dostała wielkie brawa dla głównej organizatorki teatralnego święta w Środzie. 
Organizatorem tegorocznej Melpomeny była Gmina Środa Wielkopolska. Projekt był współfinansowany przez UE.