wikingowieSzanowni Państwo. Z wielką przyjemnością zapraszamy na gościnny spektakl Grupy Teatralnej WIKINGOWIE, który odbędzie się podczas 11. Melpomeny. 

Wszystko zaczęło się we wrześniu 2013 r. Wówczas to aktorka Dorota Abbe po raz pierwszy trafiła do Ośrodka dla Bezdomnych w Szczepankowie na zaproszenie mieszkającej w nim grupy „teatralnych zapaleńców”. Postanowili oni zrealizować spektakl, który miał zwrócić uwagę poznaniaków na potrzebę zorganizowania na terenie miasta ogrzewalni dla bezdomnych, przeciwko której protestowali okoliczni mieszkańcy.

 

Swoim przedstawieniem aktorzy z ośrodka w Szczepankowie chcieli przełamać utarte stereotypy na temat osób bezdomnych, udowodnić, że nie są ludźmi drugiej kategorii i przekonać mieszkańców Poznania, że nie powinni się ich bać. Takpowstał „Powrót wikingów”, według tekstu Zuzanny Fichtner, pracownika socjalnego ośrodka i uczestników spektaklu, który wyreżyserowała Dorota Abbe. Ukazuje on różne przyczyny bezdomności oraz próby wychodzenia z niej. Aktorzy zapraszają widzów do swojego świata. Mówią nie tylko o tym, przez co przeszli, ale także o swoich marzeniach i planach.

 

Tak o „Powrocie Wikingów” pisał w „Głosie Wielkopolskim” Kamil Babacz:

Spektakl „Powrót wikingów”, w którym zagrały osoby bezdomne, dobitnie pokazuje, jak cienka, lecz dotkliwa granica jest między bezdomnymi, a resztą społeczeństwa(...) W spektaklu bezdomni przejmująco opowiadają o tym, jak stracili mieszkania, przez co przeszli, ale także jak próbują wyjść z bezdomności. Mówią o swoich planach i marzeniach. Pokazują, jak cienka granica dzieli ich od reszty społeczeństwa. Przypominają, że są przede wszystkim osobami, nie bezdomnymi. Niektórzy z nich na scenie odnajdują się tak dobrze, że aż ciężko uwierzyć, że to ich debiut na scenie! – Scenariusz przeczytałem tylko raz. Powiedziałem, że niektóre rzeczy bym inaczej zagrał. Na próbie chłopaki przekonali mnie, że dam radę i zostałem – mówi Rafał Trybus, jeden z bezdomnych aktorów. – Nie robię tego dla siebie, ale pierwszy raz daję coś od siebie. Wiem, że ogrzewalnia może pomóc wielu osobom. Wielu nie wie, że istnieją ośrodki. Ja sam nie wiedziałem, gdy wyszedłem z zakładu karnego i straciłem mieszkanie. Terapeuci w ogrzewalni mogą kierować do ośrodka, pomóc wyjść na prostą. – To niesamowici ludzie o niesamowitych historiach. Niekiedy lepsi, niż ci „ustawieni”  – mówi Zuzanna Fichtner. –  Czasem osoby bezdomne przebywając w ośrodku zakładają na siebie pancerz, a tak naprawdę mają ogromny talent i możliwości. Praca z nimi to praca małych kroczków. Taki sukces, jak dziś, zdarza się raz na wiele lat. 

 1a77af6e083ae5723cd3dca88f2cf6f6

Rozpoczynając próby do „Powrotu Wikingów”, bezdomni artyści mówili, że pierwszy raz dają coś od siebie innym i to właśnie jest dla nich najważniejsze.

Premiera spektaklu odbyła się w lutym 2014 r. Przedstawienie grane było później wielokrotnie na deskach Teatru Nowego w Poznaniu, w Teatrze Ósmego Dnia, podczas Festiwalu Malta, a także w Teatrze Kamienica w Warszawie, w ramach zorganizowanej tam Międzynarodowej Konferencji o Bezdomności. Wszędzie spotykał się z niezwykle gorącym przyjęciem publiczności i mediów. Niestety, ogrzewalnia ciągle jeszcze nie powstała. Ale spektakl obejrzało prawie 1000 widzów. Większość z nich opuszczała widownię ze łzami w oczach. Wielu przyznawało, że diametralnie zmienili swój stosunek do osób bezdomnych. My zapraszamy na spektakl "Powrót Wikingów" w piątek, 21 listopada o godz. 19.15. Wstęp wolny!

e35e4dcab62053f25f60c4021fd9ef3a